Oddaj mi swoją godzinę...
Teoretycznie trwamy nadal w lecie. Wciąż oplata nas chwilami ostatni, zbłąkany promień słońca, ale coraz częściej ustępuje on przenikliwym, zimnym powiewom. Nasze ciała nie potrafią się jeszcze do końca pogodzić z faktem, że o to znowu zakryjemy je dodatkową warstwą ubrań. Jesień...Idealny czas dla dusz.Na swojej liście życzeń, na które nie mam wpływu, znajduje się takie, w myśl którego chciałabym zniknąć właśnie jesienią. Dać się ponieść porywistym wiatrom, jak liść opaść gdzieś niezauważenie, z uczuciem spełnienia. Taka jest dla mnie ta pora roku- dojrzała, zwiastująca kolejny etap, skupiona na sobie. My też dajmy sobie szanse na to, by na nowo odkryć swoje wnętrze, odnaleźć to, co daje szczęście.Zacząć je w końcu pielęgnować... Spokojne przechodzenie jesieni w zimę wcale nie jest przykrym okresem. Zabezpiecza się wtedy różne rzeczy, gromadzi się i chowa jak największą ilość zapasów. Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zm...